Pokazywanie postów oznaczonych etykietą azjatyckie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą azjatyckie. Pokaż wszystkie posty

7 sierpnia 2013

Zupa z kurczaka z kukurydzą


Zupa inspirowana przepisem z książki Gotujmy razem. Kuchnia Chińska. Jest to bardzo lekki rosołek na bazie kukurydzy z kawałkami kurczaka. Delikatny w smaku, słodko-słony i ciut rozgrzewający. Świetna propozycja na lekkostrawną i prostą w przygotowaniu zupę.

Składniki (3-4 porcje):

- 2 kolby słodkiej kukurydzy (lub 1 puszka)
- ćwiartka kurczaka z rożna/ugotowana pierś kurczaka
- pół kostki rosołowej
- 3 łyżki sosu sojowego
- pół łyżeczki chili
- łyżeczka cukru

Kukurydzę obieramy i gotujemy pod przykryciem z łyżeczką cukru przez 10-15 minut. Wyciągamy z wody, odstawiamy do ostygnięcia. Wodę rozdzielamy na pół do dwóch garnków. Do jednej połowy dodajemy ziarna z jednej kukurydzy, do drugiej ziarna z drugiej kukurydzy. Jedną z połówek mielimy na w miarę gładką masę, po czym przecedzamy przez drobne sitko dodając do drugiej połowy. Dodajemy kawałki kurczaka. Zagotowujemy. Doprawiamy sosem sojowym i chili.


11 lipca 2013

Curry z kalafiorem, fasolką szparagową i batatami


Pierwszy post od dość dawna. Zupełnie pochłonął mnie egzamin licencjacki (zdany!), oblewanie dyplomu, przeprowadzka, urodziny, wakacje, składanie papierów na magistra. Przyszła jednak pora ugotować coś nadającego się do podzielenia się z innymi. 
Curry to zdecydowanie jedno z moich ulubionych, a już zdecydowanie ulubione danie mojego M. W tej wersji, pierwszy raz w życiu z użyciem batatów, które w zasadzie (smakowo) mogłaby zastąpić dynia. Lekkie i smaczne danie, polecam ;) 
Inspirowałam się przepisem zamieszczonym na Vegazone.

Składniki:

- 1 cebula
- kawałek świeżego imbiru (wielkości kciuka)
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- przyprawa curry
- pół kalafiora
- 2 bataty (ok. 250g)
- 30 dkg zielonej fasolki szparagowej
- 4-5 pomidory średniej wielkości
- szczypta chili
- 2-3 łyżeczki soku z cytryny
- garść świeżych liści lubczyku
- 3-4 łyżki gęstego jogurtu naturalnego


Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek, podsmażamy na niej pokrojoną w kostkę cebulę. Dodajemy tarty na drobnym oczku imbir, curry i proszkowaną papryczkę chili. Do tak przygotowanej podstawy curry dodajemy pokrojone w kostkę pomidory i zalewamy ok. szklanką wody. Zagotowujemy. Dodajemy pokrojone w pół strączki fasolki szparagowej, pokrojone w kostkę bataty. Gotujemy ok. 7 minuty pod przykryciem. Na sam koniec gotowania dodajemy kalafior podzielony w różyczki. Gotujemy ok. 3-4 minuty - również pod przykryciem, aby kalafior był chrupiący. Ściągamy z ognia, dodajemy sok z cytryny oraz jogurt naturalny. Mieszamy do uzyskania jednolitego sosu. Podajemy z ryżem, posypane lubczykiem ;) 

19 czerwca 2013

Czerwono-zielono-żółte curry warzywne, czyli ciecierzyca, cukinia i szpinak w piekielnie ostrym sosie


Składniki:

- puszka ciecierzycy / szklanka ugotowanej ciecierzycy
- 3 garści szpinaku
- 1 cukinia
- 50g czerwonej pasty curry (czerwone chili, trawa cytrynowa, czosnek, szalotka, sól, skórka limonki Kaffir, galangal, kolendra, kmin)
- 400ml przecieru pomidorowego
- ząbek czosnku
- łyżka masła
- świeży imbir (wielkości kciuka)
- 2 łyżki sosu rybnego
- łyżka oleju sezamowego
- makaron sojowy nitki
- 100g jogurtu naturalnego
- mięta

Na patelni rozgrzewamy masło, podsmażamy posiekany imbir i czosnek oraz pokrojoną w plasterki lub ćwiartki cukinię. Dolewamy olej sezamowy. Gdy cukinia zmięknie, patelnię zalewamy przecierem pomidorowym. Dodajemy szpinak (w całości) i mieszamy, aby pokryć go sosem. Doprawiamy pastą curry, sosem rybnym i miętą. Na koniec dodajemy osączoną z zalewy ciecierzycę (lub ugotowaną, tak jak TU). Podajemy z makaronem sojowym nitki i łyżką naturalnego jogurtu (łagodzi ostrość:P)







21 marca 2013

Omlet a'la Tomago z dipem z sezamu i wasabi




Drugie podejście do omleta japońskiego zwanego Tomago. Pisałam już, że jestem fanką sushi, i pisałam również, że to domowe nie dorównuje prawdziwemu sushi. W tym przypadku jest podobnie. Mimo, że jest to 'tylko omlet' i jego przyrządzenie wydaje się być bardzo proste, nie obędzie się bez precyzji i odrobiny cierpliwości. Teoretycznie powinno dodawać się do niego bulion dashi, jednak ja zastąpiłam go odrobiną sosu rybnego. Należy uważać z ilością sosów, które dodajemy do masy na omlet, ponieważ jeżeli dodamy ich zbyt dużo, masa nie będzie chciała się ściąć na patelni, a sosy będą oddzielać się od jajek (czego nie chcemy:P). Etapem którego nie można ominąć jest 'przesitkowanie' masy jajecznej w celu pozbycia się grudek białka. 

Składniki (1 porcja): 
- 2 jajka
- wino ryżowe Mirin
- sos sojowy jasny
- sos rybny
- szczypta cukru
- chrzan japoński (wasabi)
- ziarna sezamu
- rzeżucha
- olej sezamowy
- olej/masło

Dwie łyżeczki ziaren sezamu zgniatamy w moździerzu. Dodajemy chrzan japoński (ja użyłam takiego z tubki) oraz parę kropel oleju sezamowego. 
Jajka rozbijamy w miseczce, dodajemy po pół łyżeczki (nie więcej!) wina ryżowego, sosu sojowego, rybnego oraz szczyptę cukru. Intensywnie mieszamy pałeczkami do uzyskania jednolitej, żółtej mazi o gładkiej konsystencji. Masę wlewamy do drobnego sitka, aby pozbyć się grudek i wygładzić masę (powinna być lejąca się). 
Kawałek papieru kuchennego namaczamy w oleju i smarujemy nim patelnię (powinna być kwadratowa, jednak kto takową posiada?!). Dodajemy parę kropel oleju sezamowego dla  aromatu. Rozgrzewamy patelnię i zmniejszamy ogień. Wylewamy cienką warstwę masy jajecznej tak, aby pokryła całą patelnię. Gdy omlet zacznie się ścinać, rozbijamy powstające bąbelki pałeczką, zwijamy go i zostawiamy rulonik w jednym końcu patelni. Wylewamy kolejną cienką warstwę masy, tak aby znalazła się również pod powstałym rulonem. Gdy druga warstwa zacznie się ścinać, zaczynamy zwijać omleta w przeciwną stronę. Podajemy z wcześniej przygotowanym wasabi z sezamem :)


Przepis bierze udział w akcjach: Danie dla kulturysty i Kuchnia japońska II


5 marca 2013

Sałata z tuńczykiem i ciecierzycą w sosie sezamowym




Bardzo wyrazista, lekka, ale syta i przede wszystkim bardzo smaczna sałatka. Jej przygotowanie jest proste, o ile posiadamy ciecierzycę w puszcze, jeżeli nie, musimy przygotować ją dzień wcześniej. 

Składniki:

- opakowanie mixa sałat (endywia escarola, endywia frisee, cykoria radicchio i roszponka)
- 2 garści suchej ciecierzycy (lub puszka gotowanej, w zalewie)
- liść laurowy, ząbek czosnku, 2 ziela angielskie
- puszka tuńczyka (najlepiej w kawałku, ja użyłam rozdrobnionego)
- pęczek szczypiorku
- 2 łyżki sosu sojowego
- 2 łyżki oleju sezamowego
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- 2 łyżki ziaren sezamu

W przypadku suchej ciecierzycy przygotowywanie sałatki trzeba zacząć dzień wcześniej. Dwie garści ciecierzycy zalewamy zimną wodą i odstawiamy na 8-10 godzin. Powinna ona podwoić swoją objętość i lekko zmięknąć. Następnie wrzucamy ją do garnka z liściem laurowym, zielem angielskim i rozgniecionym ząbkiem czosnku, zagotowujemy i gotujemy pod przykryciem, na małym ogniu 1,5-2 godziny. Po tym czasie odcedzamy ją i pozwalamy ostygnąć. 
Przygotowywanie sałatki jest dużo prostsze, ale daje mniejszą satysfakcję, jeżeli jesteśmy w posiadaniu puszkowanej ciecierzycy. Zaczynamy od przygotowanie sosu sezamowego. Jest to bardzo proste: mieszamy sos sojowy, olej sezamowy, oliwę z oliwek i ziarenka sezamu i wkładamy do lodówki. Oczywiście proporcje zależą od Waszych upodobań. Następnie na półmisku układamy sałatę, rozdzielamy porcje tuńczyka (odsączonego z oleju), posypujemy ciecierzycą i posiekanym w spore kawałki szczypiorkiem. Sosem polewamy tuż przed podaniem :)

      

4 marca 2013

Sushi Maki a'la Darioza



Jestem wielką fanką sushi, mogłabym jeść je na okrągło. Fascynuje mnie ich smak, którego jedynym właściwym określnikiem jest 'niebo w gębie'. Ten, kto wymyślił to idealne połączenie smaków, musiał być kulinarnym geniuszem. 
Już raz podchodziłam do zrobienia domowego sushi, i mimo, że było dobre, nie dorastało do pięt temu przygotowywanemu przez prawdziwego japońskiego mistrza kuchni. Tym razem postanowiłam podejść do tego w zupełnie inny sposób, a mianowicie całkowicie bez użycia ryżu. Smakowo, jest rewelacyjne, jednak nie da się ukryć, że muszę popracować nad wizualną stroną mojego sushi :P Masa (użyta zamiast ryżu) wyszła zbyt rzadka, i przed pokrojeniem sushi musiałam włożyć je do zamrażarki na około 30-45 minut. 

Składniki:

- małe awokado
- sok wyciśnięty z 1/4 cytryny
- 170g sera feta
- 1 jajko ugotowane na twardo
- 2 łyżki serka śmietankowego
- ocet ryżowy
- wino ryżowe
- 3 listki alg nori
- wasabi w tubce
- 100g wędzonego łososia
- 150g marynowanej dyni
- szczypiorek
- sos sojowy

Awokado kroimy w pół, pozbywamy się pestki, obieramy i kroimy w małe kosteczki. Wrzucamy je do miski, polewamy sokiem z cytryny, dodajemy fetę, serek śmietankowy i jajko przekrojone w połowę. Blenderem ucieramy wszystko na gładką masę. Dodajemy po łyżeczce octu i wina ryżowego.
Listki alg układamy na płaskiej powierzchni i rozkładamy na nich po 1/3 masy, tak aby jeden bok o szerokości ok 2cm zostawić pusty. Masę rozsmarowujemy. Na przeciwnym boku alg układamy łososia, szczypiorek, smarujemy wasabi (ja użyłam zdecydowanie za dużo) i marynowaną dynią, którą wcześniej rozgnietliśmy widelcem na gładką masę. Sushi zawijamy od strony ułożonych dodatków. Jeżeli ktoś, tak jak ja, nie posiada specjalnej maty bambusowej, można pomóc sobie folią spożywczą. W tą samą folię zawijamy całe sushi, które wkładamy do zamrażalnika na 30-45 minut. Po lekkim zmrożeniu kroimy w kawałki. Podajemy z sosem sojowym. Jemy pałeczkami lub palcami. Smacznego :)


27 lutego 2013

10 minutowa, azjatycka wersja zupy pomidorowej z kulkami mięsnymi


Zupa pomidorowa kojarzy nam się głównie z naszą polską, lekko kwaśną zupą zabielaną gęstą śmietaną, bądź tą włoską, z bazylią, parmezanem i oliwą z oliwek. Dlaczego by nie zrobić jej w azjatyckim wydaniu? Nie widzę powodu. Efekt jest zaskakujący. 
Jest to lekka, rozgrzewająca, słodko-ostra zupa. Byłaby bardziej azjatycka, gdybym użyła makaronu ryżowego, zamiast pełnoziarnistego spaghettini, ale akurat ten miałam pod ręką:) Cebula i imbir są bardzo chrupiące, a kulki mięsne mięciutkie i soczyste. Robi się ją naprawdę ekspresowo.

Składniki:

- 3 szklanki bulionu warzywnego (ja użyłam z kostki)
- 3 łyżki przecieru pomidorowego
- 125g mielonego mięsa wołowego
- mąka ziemniaczana
- mała cebula
- ząbek czosnku
- kawałek imbiru (ok. 2cm x 3 cm)
- pół łyżeczki mielonej trawy cytrynowej
- szczypta przyprawy chińskiej 5 smaków
- pół łyżeczki sosu z zielonej papryczki chili / pół papryczki chili
- łyżka sosu sojowego
- łyżka sosu rybnego
- łyżeczka oleju sezamowego
- pół łyżeczki ostrego sosu satay
- makaron spaghettini / ryżowy lub ryż
- sezam do posypania (najlepiej prażony)


Cebulę posiekaną na dość spore kawałki i imbir pokrojony w zapałkę podsmażamy lekko na oleju sezamowym, po czym wrzucamy do gotującego się bulionu warzywnego (wraz z olejem). Gotujemy ok 2-3 minuty. Doprawiamy wyciśniętym czosnkiem, trawą cytrynową, przyprawą chińską 5 smaków, papryczką chili, sosem sojowy, rybnym oraz satay. Dodajemy przecier pomidorowy. Na koniec do zupy wrzucamy malutkie kuleczki uformowane z mięsa wołowego obtoczonego lekko w mące ziemniaczanej. Podajemy z makaronem lub ryżem, jak kto woli :) 





18 stycznia 2013

Pierś z kurczaka w sosie pomarańczowo-imbirowym


Powiem szczerze, że byłam nieco sceptyczna. Wzorowałam się na daniu Orange Chicken z pewnej azjatyckiej knajpy, ale miałam duże wątpliwości, czy uda mi się uzyskać podobny smak. Prawdę mówiąc, wyszedł chyba nawet lepszy, dużo ostrzejszy.

Składniki:

- pierś z kurczaka
- mąka ziemniaczana
- jajko
- 100ml wody
- sok wyciśnięty z 1 pomarańczy
- starkowana skórka pomarańczy
- 2 łyżki ketchupu pikantnego
- 2 łyżki sosu sojowego
- 2 łyżki syropu imbirowego (przepis) lub miodu
- 3-4 płatki imbiru (drobno pokrojone) lub kawałek świeżego, starkowanego imbiru
- szczypta chili
- suszona żurawina
- ziarenka sezamu, najlepiej uprażone
- olej sezamowy
- olej słonecznikowy

Wodę, ketchup, sos sojowy, syrop imbirowy (lub miód) i sok z pomarańczy mieszamy w garnku. Doprawiamy imbirem i chili, dodajemy starkowaną skórkę pomarańczy oraz 2-3 kropelki oleju sezamowego (jest bardzo intensywny). Łyżeczkę mąki ziemniaczanej rozmącamy z wodą, dodajemy do sosu i szybko mieszamy, aby zagęścić sos. 
Pierś z kurczaka kroimy w 2-3 cm kawałki. Jajko rozmącamy w misce. Mąkę wysypujemy na płaskim talerzu. Kawałki kurczaka moczymy w jajku, obtaczamy w mące ziemniaczanej i wrzucamy na rozgrzaną patelnię z olejem. Smażymy z każdej strony tak, aby panierka była złocista.
Podajemy z ryżem, dla ozdoby można dodać suszoną żurawinę i/lub prażony sezam.