Naprawdę prosty sposób na przygotowanie pysznych papryczek z serkiem i czosnkiem. Słoik domowej roboty papryczek kosztuje ok. połowę taniej niż kupny, a smakują one równie dobrze, a może i nawet lepiej!
Składniki (na jeden słoik):
- 9-10 papryczek
- 1 kanapkowy twarożek śmietankowy
- 3 ząbki czosnku
- zioła (u mnie lubczyk, szałwia i bazylia)
- szklanka oliwy z oliwek (ilość zależy od wielkości słoika)
- łyżka octu
- garść orzechów ziemnych
W garnku zagotowujemy pół litra wody, dodajemy ocet i wrzucamy papryczki (w całości!) na 2-3 minuty. Odcedzamy wodę, a papryczki odstawiamy do ostygnięcia.
Zioła siekamy, czosnek wyciskamy przez praskę i dodajemy do serka śmietankowego. Solimy. Dodajemy pokruszone (w rękach, moździerzu lub lekko blenderem) orzechy ziemne.
Gdy papryczki ostygną, odkrawamy ich górną część, czyścimy środki i małą łyżeczką nakładamy farsz. Jeżeli papryczki są bardzo małe polecam użycie drugiego końca łyżeczki do wciskania farszu:) Tak przygotowane papryczki układamy ściśle w słoiku, uważając aby nie pozbawić ich farszu.
Oliwę z oliwek wlewamy do garnka i podgrzewamy, jednak nie za mocno, aby jej nie przypalić. Na chwilę odstawiamy, po czym zalewamy papryczki. Na koniec dodajemy dwa pozostałe, przekrojone w pół ząbki czosnku, zakręcamy słoik i odstawiamy do ostygnięcia. Wkładamy do lodówki na minimum 3 dni. Po tym czasie cieszymy się cudowną w smaku i tanią przegryzką!
- zioła (u mnie lubczyk, szałwia i bazylia)
- szklanka oliwy z oliwek (ilość zależy od wielkości słoika)
- łyżka octu
- garść orzechów ziemnych
W garnku zagotowujemy pół litra wody, dodajemy ocet i wrzucamy papryczki (w całości!) na 2-3 minuty. Odcedzamy wodę, a papryczki odstawiamy do ostygnięcia.
Zioła siekamy, czosnek wyciskamy przez praskę i dodajemy do serka śmietankowego. Solimy. Dodajemy pokruszone (w rękach, moździerzu lub lekko blenderem) orzechy ziemne.
Gdy papryczki ostygną, odkrawamy ich górną część, czyścimy środki i małą łyżeczką nakładamy farsz. Jeżeli papryczki są bardzo małe polecam użycie drugiego końca łyżeczki do wciskania farszu:) Tak przygotowane papryczki układamy ściśle w słoiku, uważając aby nie pozbawić ich farszu.
Oliwę z oliwek wlewamy do garnka i podgrzewamy, jednak nie za mocno, aby jej nie przypalić. Na chwilę odstawiamy, po czym zalewamy papryczki. Na koniec dodajemy dwa pozostałe, przekrojone w pół ząbki czosnku, zakręcamy słoik i odstawiamy do ostygnięcia. Wkładamy do lodówki na minimum 3 dni. Po tym czasie cieszymy się cudowną w smaku i tanią przegryzką!
Muszę wypróbować. Uwielbiam takie papryczki
OdpowiedzUsuńserdecznie polecam:)
UsuńSmakowite antipasti:)
OdpowiedzUsuńL,J
Buzka
jedno z Twoich ulubionych :D
OdpowiedzUsuńPodoba mi się pomysł dodania orzechów. Taki słoiczek pyszności na pewno jest lepszy niż ten sklepowy :D
OdpowiedzUsuńdziękuję, pomysł był bardzo spontaniczny, ale w 100% udany :D
UsuńWyglądają przepięknie :)
OdpowiedzUsuńdziękuję :)
Usuń