Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty

19 czerwca 2013

Czerwono-zielono-żółte curry warzywne, czyli ciecierzyca, cukinia i szpinak w piekielnie ostrym sosie


Składniki:

- puszka ciecierzycy / szklanka ugotowanej ciecierzycy
- 3 garści szpinaku
- 1 cukinia
- 50g czerwonej pasty curry (czerwone chili, trawa cytrynowa, czosnek, szalotka, sól, skórka limonki Kaffir, galangal, kolendra, kmin)
- 400ml przecieru pomidorowego
- ząbek czosnku
- łyżka masła
- świeży imbir (wielkości kciuka)
- 2 łyżki sosu rybnego
- łyżka oleju sezamowego
- makaron sojowy nitki
- 100g jogurtu naturalnego
- mięta

Na patelni rozgrzewamy masło, podsmażamy posiekany imbir i czosnek oraz pokrojoną w plasterki lub ćwiartki cukinię. Dolewamy olej sezamowy. Gdy cukinia zmięknie, patelnię zalewamy przecierem pomidorowym. Dodajemy szpinak (w całości) i mieszamy, aby pokryć go sosem. Doprawiamy pastą curry, sosem rybnym i miętą. Na koniec dodajemy osączoną z zalewy ciecierzycę (lub ugotowaną, tak jak TU). Podajemy z makaronem sojowym nitki i łyżką naturalnego jogurtu (łagodzi ostrość:P)







10 kwietnia 2013

Spaghettini z łososiem i cukinią w sosie śmietanowo-szałwiowym



Pora na mój pomysł na szałwię;)

Składniki: 

- makaron (u mnie pełnoziarniste spaghettini)
- 3-4 plasterki wędzonego łososia
- pół malutkiej cukinii (lub 1/3 średniej :P)
- 2-3 łyżki gęstej śmietany
- ząbek czosnku
- garść liści szałwii
- biały pieprz
- łyżeczka masła

Cukinię kroimy w talarki, a następnie w połówki lub ćwiartki talarków. Podduszamy na maśle, aby zmiękła. Lekko solimy. Dodajemy poszarpanego w kawałki wielkości ok. 2 cm łososia oraz śmietanę. Doprawiamy białym pieprzem, czosnkiem i drobno posiekaną szałwią. Nie należy za dużo mieszać, ponieważ łosoś rozpadnie się. Można podawać posypane tartym parmezanem ;)

27 lutego 2013

10 minutowa, azjatycka wersja zupy pomidorowej z kulkami mięsnymi


Zupa pomidorowa kojarzy nam się głównie z naszą polską, lekko kwaśną zupą zabielaną gęstą śmietaną, bądź tą włoską, z bazylią, parmezanem i oliwą z oliwek. Dlaczego by nie zrobić jej w azjatyckim wydaniu? Nie widzę powodu. Efekt jest zaskakujący. 
Jest to lekka, rozgrzewająca, słodko-ostra zupa. Byłaby bardziej azjatycka, gdybym użyła makaronu ryżowego, zamiast pełnoziarnistego spaghettini, ale akurat ten miałam pod ręką:) Cebula i imbir są bardzo chrupiące, a kulki mięsne mięciutkie i soczyste. Robi się ją naprawdę ekspresowo.

Składniki:

- 3 szklanki bulionu warzywnego (ja użyłam z kostki)
- 3 łyżki przecieru pomidorowego
- 125g mielonego mięsa wołowego
- mąka ziemniaczana
- mała cebula
- ząbek czosnku
- kawałek imbiru (ok. 2cm x 3 cm)
- pół łyżeczki mielonej trawy cytrynowej
- szczypta przyprawy chińskiej 5 smaków
- pół łyżeczki sosu z zielonej papryczki chili / pół papryczki chili
- łyżka sosu sojowego
- łyżka sosu rybnego
- łyżeczka oleju sezamowego
- pół łyżeczki ostrego sosu satay
- makaron spaghettini / ryżowy lub ryż
- sezam do posypania (najlepiej prażony)


Cebulę posiekaną na dość spore kawałki i imbir pokrojony w zapałkę podsmażamy lekko na oleju sezamowym, po czym wrzucamy do gotującego się bulionu warzywnego (wraz z olejem). Gotujemy ok 2-3 minuty. Doprawiamy wyciśniętym czosnkiem, trawą cytrynową, przyprawą chińską 5 smaków, papryczką chili, sosem sojowy, rybnym oraz satay. Dodajemy przecier pomidorowy. Na koniec do zupy wrzucamy malutkie kuleczki uformowane z mięsa wołowego obtoczonego lekko w mące ziemniaczanej. Podajemy z makaronem lub ryżem, jak kto woli :) 





1 lutego 2013

Krewetki smażone w maśle z czosnkiem i papryczką chili


 Krewetki smażone w maśle z czosnkiem i papryczką chili są, moim zdaniem, najprostszym i najlepszym sposobem na ich przyrządzenie. Jest to klasyczne połączenie, bardzo zresztą podobne do Spaghetti aglio olio e peperoncino. Kojarzą mi się one z rodzinnymi, weekendowymi kolacjami, kiedy cała rodzina zjeżdża się do domu. Wszyscy siadamy przy stole i zajadamy się tymi pysznościami przygotowanymi przez Mamę, celebrując wspólnie spędzony wieczór i popijając białe wino. Wtedy zresztą smakują najlepiej :P 

Przedstawiam Wam dwie wersje krewetek, obie równie pyszne. Jedyna różnica w ich przygotowywaniu jest taka, że te z bagietką smaży się w skorupkach (je się je palcami, a obieranie to czysta przyjemność), natomiast te podawane z makaronem, obrane. 

Składniki:

- 100 g krewetek królewskich (użyłam gotowanych)
- 3 ząbki czosnku
- 3 papryczki chili (użyłam suszonej)
- 2 łyżki masła
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- pół kostki rosołowej / łyżeczka vegety
- natka pietruszki (użyłam suszonej)
- 1 półbagietka / makaron (użyłam spaghetti)

Masło i oliwę z oliwek rozgrzewamy w woku/na patelni. Do tłuszczu wrzucamy połowę kostki rosołowej oraz czosnek pokrojony w plasterki ok 2 mm grubości. Przesmażamy przez ok 2 minuty, po czym dodajemy posiekaną papryczkę chili. Najlepiej użyć świeżą, jednak ta suszona też się nada. Gdy tłuszcz przejdzie papryczką, wrzucamy krewetki. Długość smażenia zależy od tego, czy używamy gotowanych czy surowych. Surowe są sine, a podczas obróbki termicznej powinny stawać się różowe. Na końcu wrzucamy drobno posiekaną natkę pietruszki. Ja posypałam po gotowym daniu, ponieważ używałam suszonej. Podajemy z bagietką lub z makaronem :)