Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko. Pokaż wszystkie posty

28 czerwca 2013

Batony musli w białej czekoladzie


Właściwie, batony musli, jest to odmiana bloku czekoladowego (klik), który robiłam na Wielkanoc. Masę przygotowuje się tak samo, natomiast dodatki są zupełnie inne. Nigdy wcześniej nie robiłam go w ten sposób, ale jestem bardzo zadowolona z efektu. Usłyszałam nawet, że zaraz po krewetkach (klik), jest to najlepsza rzecz jaką jadła pewna osóbka (:*) w swoim życiu, także to mówi samo za siebie :)

Składniki: 

- 1 szklanka cukru białego lub trzcinowego
- 1/2 szklanka mleka
- kostka masła
- cukier waniliowy (można pominąć)
- 400g mleka w proszku
- 450g płatków owsianych
- 150ml lejącego się miodu
- 2 garści orzechów włoskich
- 2 garści suszonej żurawiny
- 2 garści rodzynek

Musli mieszamy z miodem, wykładamy na blasze do pieczenia i wkładamy do rozgrzanego piekarnika na 20-30 minut, aż mocno się zarumienią. Mieszamy co 5-10 minut. Odkładamy do ostygnięcia. 
Cukier, mleko i masło roztapiamy na małym ogniu. Zagotowujemy i również odkładamy do ostygnięcia, ale tylko na 2-3 minuty! Dodajemy mleko w proszku, intensywnie mieszamy i zanim zgęstnieje dodajemy upieczone płatki owsiane, orzechy, żurawinę oraz rodzynki. Wykładamy na blasze do pieczenia wyłożonej folią spożywczą. Na wierzch również wykładamy folię i dociskamy masę dłońmi, aby była zwarta. Odkładamy w chłodne miejsce, a gdy wystygnie wkładamy do lodówki. Kroimy w paski i delektujemy się słodyczą domowej roboty batonów!


15 kwietnia 2013

Ciasto cytrynowe



Ni to pies, ni to wydra, czyli ciasto cytrynowe a'la tarta cytrynowo-sernikowa. Lekkie i bardzo kwaśne. Jego konsystencja pozostawiała wiele do życzenia, ale ja użyłam tylko pół galaretki, dlatego w przepisie podaję całą. Myślę, że o jej świetności świadczy fakt, że 3 z 4 osób należących do mojego niedzielnego jury poprosiły o dokładkę. Czwartą osobą była moja Mama, która rzadko kiedy jada desery, więc fakt, że w ogóle zjadła cały kawałek w 100% mnie usatysfakcjonował ;) 

Składniki (okrągła blaszka): 

I. Spód:
- 150-200g biszkoptów
- 3/4 kostki masła

II. Masa cytrynowa:
- budyń śmietankowy + 0,5l mleka
- słoiczek wcześniej przygotowanego lemon curdu z kardamonem (ok 150ml)
- galaretka cytrynowa (ja użyłam agrestowej :P)
- 250g serka mascarpone

Zaczynamy od przygotowania spodu: biszkopty mielimy (bardzo drobno), dodajemy masło i zagniatamy aż składniki się połączą. Powstałą masą wykładamy spód tortownicy i wkładamy do lodówki na ok. godzinę. W międzyczasie przygotowujemy budyń i galaretkę wg. przepisów na opakowaniach (lub domowe oczywiście), jednak zamiast 0,75l mleka używamy tylko 0,5l, a do galaretki dajemy 0,25l wody zamiast 0,5l. Pozwalamy ostygnąć. Budyń, połowę wcześniej przygotowanego lemon curd, galaretkę i serek mascarpone miksujemy na gładziutką masę, wykładamy ją na spód z biszkoptów i masła, ponownie wkładamy do lodówki na parę godzin. Ja po wierzchu posmarowałam drugą połową lemon curdu i posypałam tartą czekoladą mleczną, ale oczywiście można ozdobić owocami, np malinami lub inaczej :) Podajemy mocno schłodzony.


11 kwietnia 2013

Biały blok z herbatnikami, orzechami włoskimi i wiórkami kokosowymi



Niby kojarzy mi się z Bożym Narodzeniem, ale na Wielkanoc też gościł na moim stole. Właściwie, robię go z Mamą wiele razy w roku, ponieważ jest on przez całą rodzinę ubóstwiany. Raz wersja ciemna - z kakao, raz wersja biała - z wiórkami kokosowymi. Bardzo lubię oba, ale zdecydowanie lepszy jest ten biały ;) A to dlatego, że znajdują się w nim wiórki kokosowe, które sprawiają, że blok jest bardzo kruchutki, a nie zbity i twardy. Jest to moim zdaniem ogromna zaleta. U mnie ZAWSZE występuje w takiej właśnie wersji, ale niektórzy dodają też kandyzowane owoce, rodzynki itp.

Składniki (okrągła blaszka): 

- 1 szklanka cukru
- 1/2 szklanka mleka
- kostka masła
- cukier waniliowy
- 400g mleka w proszku
- 200g pokruszonych herbatników
- 100g pokruszonych orzechów włoskich
- pół szklanki wiórków kokosowych

Mleko, masło, cukier biały i cukier waniliowy umieścić w sporym garnku. Wstawić na mały ogień i roztapiać, cały czas mieszając. Zagotować i odstawić do ostygnięcia. Dodać mleko w proszku, wymieszać i natychmiast dodać herbatniki, orzechy i wiórki kokosowe. Ponownie wymieszać, wyłożyć na blasze wyłożonej folią spożywczą, przycisnąć, aby powstała w miarę gładka powierzchnia. Chłodzić w lodówce do czasu, aż masa zrobi się twarda. Podajemy w formie batona, świetny do porannej kawy ;)


20 lutego 2013

Domowe Malibu, czyli likier kokosowy



Składniki:

- 400ml mleka zagęszczonego słodzonego
- 250ml wódki 40%
- 250g wiórków kokosowych
- 1/4 szklanki wody

Wiórki kokosowe zalewamy wódką, szczelnie zamykamy i odkładamy na minimum dwa tygodnie w ciemne, chłodne miejsce. Trzeba pamiętać, aby co dzień lub dwa potrząsać butelką, aby wiórki i wódka wymieszały się. Po upływie dwóch tygodni wiórki odsączamy z wódki, a do powstałego przesączu dodajemy odrobinę wody oraz wcześniej ugotowane i ostudzone mleko skondensowane. Z podanych ilości powstaje trochę ponad 500ml likieru, który świetnie smakuje sam, jak i jako dodatek do kawy czy deseru. Z pozostałych wiórków kokosowych można przygotować np kokosanki.