Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajeczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajeczne. Pokaż wszystkie posty

30 czerwca 2013

Po co jeść kanapki, skoro można roladki z grillowanego bakłażana?




Po co jeść kanapki, skoro można zastąpić je lekkimi roladkami z grillowanego bakłażana z sałatą i jajkiem?

Składniki (na 1 roladkę): 

- plaster bakłażana
- łyżka twarożku chrzanowego/pomidorowego/czosnkowego
- 1-2 liście sałaty
- 1/4 ugotowanego na twardo jajka
- łyżka gęstego sosu czosnkowego/ziołowego/majonezu
- wykałaczka
- oliwa z oliwek

Na patelni grillowej polanej odrobiną oliwy z oliwek grillujemy plastry bakłażana, aż lekko się zarumienią z obu stron. Odkładamy do ostygnięcia.
Plastry bakłażana układamy jeden obok drugiego. Każdy smarujemy łyżką ulubionego twarożku, układamy po liściu sałaty, ćwiartce jajka. Na koniec polewamy odrobiną sosu (ważne, żeby był gęsty, aby nie wylewał się). Roladki zawijamy, przekłuwamy wykałaczką i podajemy lekko oprószone solą.




12 maja 2013

Pieczeń rzymska z pomidorowo-miodową glazurą





Parę lat temu przychodziły do mnie pocztą karteluszki z przepisami: ciekawymi i tymi raczej mało interesującymi. Jakiś czas temu zrobiłam wśród nich porządek i wybrałam parę, które na pewno w najbliższym czasie wykorzystam. Poniżej przepis inspirowany jedną z tych karteluszek, jednak w znacznym stopniu zmodyfikowany.

Składniki:


na pieczeń:
- 0,5kg mięsa mielonego (u mnie z indyka)
- 1,5 czerstwej bułki (lub 1,5 szklanki bułki tartej)
- 200g pieczarek
- jajko
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki masła
- 1 duża marchew
- 2 łyżki miodu
- pęczek szczypiorku
- 2 papryczki chili (u mnie jedna czerwona, jedna zielona)
- łyżeczka pieprzu cayenne
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- pół szklanki bulionu

na glazurę:
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 2 łyżki miodu
- 2 łyżki letniej wody

Na patelni rozgrzewamy masło, podsmażamy (dosłownie chwilkę) wyciśnięty przez praskę czosnek i posiekane papryczki chili. Dodajemy tartą marchew, a następnie pokrojone w dość drobną kostkę pieczarki. Lekko solimy, dodajemy 2 łyżki miodu i dusimy ok 5 minut. Na koniec, gdy pieczarki będą miękkie a marchew chrupiąca, dodajemy posiekany szczypiorek. Doprawiamy pieprzem kajeńskim i odstawiamy do ostygnięcia.




W misce chłodnej wody moczymy czerstwą bułkę (potrzeba na to jakieś 5 minut). Odciskamy ją z wody i zagniatamy na jednolitą masę razem z mięsem mielonym i jajkiem. Na koniec dodajemy wcześniej przygotowane duszone warzywa. Doprawiamy solą, pieprzem oraz koncentratem pomidorowym.
Blachę do pieczenia smarujemy masłem i wlewamy do niej masę mięsną. Wkładamy do rozgrzanego do 200 stopni piekarnika na 30 minut. W międzyczasie przygotowujemy glazurę: mieszamy koncentrat pomidorowy, miód i wodę. 
Po 30 minutach, mięsko skurczy się i odejdzie od boków blachy. Wolne przestrzenie zalewamy bulionem, a po wierzchu pieczeni rozlewamy bardzo dokładnie naszą glazurę. Ponownie wkładamy do piekarnika na 30 minut. Podajemy na gorąco, jak i na zimno :)



1 kwietnia 2013

Rolada serowa




Kolejny niby wielkanocny przepis, który jednak świetnie nadaje się również na inne okazje, a nawet i bez okazji. Jest to po prostu przecudowna, przesmaczna i przepiękna rolada, która świetnie smakuje sama, jak i na kanapkę podawana z rzeżuchą lub/i majonezem. Osobiście wolę wersję bezmięsną, ale to raczej widzimisię z dzieciństwa niż kwestia smaku. 
Najtrudniejszym etapem jest gotowanie sera, który łatwo jest przegotować i nie nadaje się on wtedy już do niczego, a także wałkowanie go, ponieważ bardzo lepi się do wałka (przynajmniej do takiego drewnianego). Razem z Mamą wypróbowałyśmy już setki sposobów na to, aby się nie kleił, i jedynym stuprocentowo dobrym jest robienie tego przez folię spożywczą. Serdecznie polecam :)

Składniki: 

- masło
- 2 serki topione śmietankowe (200g) 
- 0,6kg sera salami
- 0,2kg szynki sopockiej
- pęczek szczypiorku
- pół słoika papryki konserwowej
- 4 jajka ugotowane na twardo
- 2 ugotowane marchewki

Szynkę, szczypiorek, paprykę, białka jaj i marchewkę kroimy w drobną kostkę (ok 3mm). Masło, serki topione i żółtka jaj ucieramy na gładką masę w makutrze a następnie mieszamy z wcześniej pokrojonymi dodatkami. Doprawiamy pieprzem i łyżeczką soli.
Ser salami kroimy na części, wrzucamy do wrzątku i gotujemy do czasu aż się roztopi, czyli ok 10 minut. Odcedzamy z wody i wykładamy na folię spożywczą, której używamy również do przykrycia powstałej masy serowej. Rozwałkujemy, tak aby powstał prostokąt, lub coś na jego kształt. Pozostawiamy na ok. 5 minut, aby ser lekko ostygł. Gdy jest wciąż odrobinę ciepły, wykładamy wcześniej przygotowaną masę i równo rozsmarowujemy. Zawijamy do środka aby powstała rolada, a następnie owijamy ją folią spożywczą. Kroimy w dwie połówki, zawijamy na kształt cukierka. Wkładamy do lodówki aż ostygnie, a ser stwardnieje. Podajemy z chlebem, w plastrach o szerokości przynajmniej 1cm (cieńsze będą się rozpadały). 









30 marca 2013

Chrzan na piegi, czyli chrzan z jajkami




Wydaje mi się, że w każdej rodzinie jest coś, co zawsze gości na stole wielkanocnym. U mnie Wielkanoc nie odbyłaby się, gdybyśmy nie przygotowały z Mamą 'chrzanu na piegi', którym smarujemy plasterki pieczonego schabu, karkówki lub boczku na kanapce. Jest to swego rodzaju sosik kanapkowy, który Mama zna od dziecka i robiło się taki w jej rodzinie. Dlatego właśnie mój Tato nazwał go chrzanem na piegi, ponieważ chyba wszyscy od strony Mamy, i ja również, mamy malutkie i jaśniutkie piegi na nosach, z czego Tata się często nabija :D

Składniki: 

- 150g chrzanu tartego (u mnie Fruktus Specialite, naprawdę dobry)
- 4 jajka ugotowane na twardo
- 1/3 szklanki śmietany 12%
- łyżka soku z cytryny

Mokre składniki mieszamy. Jajka kroimy w drobną kostkę i również mieszamy. Odstawiamy do lodówki, aby jajka i chrzan przegryzły się. Podajemy z mięskiem i/lub rzeżuchą :)


27 marca 2013

Śniadaniowe ciasto francuskie z brokułem, parówką i jajkiem




Doskonałe, szybkie i syte śniadanie na ciepło. Pożądany efekt to żółtko rozlewające się po cieście po przekrojeniu :)

Składniki (2 porcje): 

- ciasto francuskie
- pół opakowania mrożonego brokuła
- 2 łyżki śmietany 18%
- 2 jajka
- 2 parówki (85% mięsa z szynki)
- ser pleśniowy (u mnie rokpol)
- tarta ricotta
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- gałka muszkatołowa

Z ciasta francuskiego wykrajamy kwadrat (o długości boku ok 3 cm dłuższej niż parówka). Brokuł wrzucamy na patelnię z niewielką ilością tłuszczu (oliwy lub masła), przykrywamy i dusimy przez 5-7 minut, aby odmroził się i zmiękł. Rozgrzewamy piekarnik. Do brokuła dodajemy śmietanę, doprawiamy solą i gałką muszkatołową. Wykładamy na ciasto francuskie, tak aby boki (po około 1,5cm z każdej strony) zostały puste. Parówki przekrajamy w pół i układamy na bokach ciasta. Układamy plasterki sera pleśniowego. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na 10 minut. Po tym czasie ciasto powinno urosnąć i zarumienić się. Ciasto wyciągamy i po dwóch jego stronach wbijamy po jednym surowym jajku, posypujemy tartą ricottą i wkładamy do piekarnika (150 stopni) na 5-8 minut. Gotowe!


21 marca 2013

Omlet a'la Tomago z dipem z sezamu i wasabi




Drugie podejście do omleta japońskiego zwanego Tomago. Pisałam już, że jestem fanką sushi, i pisałam również, że to domowe nie dorównuje prawdziwemu sushi. W tym przypadku jest podobnie. Mimo, że jest to 'tylko omlet' i jego przyrządzenie wydaje się być bardzo proste, nie obędzie się bez precyzji i odrobiny cierpliwości. Teoretycznie powinno dodawać się do niego bulion dashi, jednak ja zastąpiłam go odrobiną sosu rybnego. Należy uważać z ilością sosów, które dodajemy do masy na omlet, ponieważ jeżeli dodamy ich zbyt dużo, masa nie będzie chciała się ściąć na patelni, a sosy będą oddzielać się od jajek (czego nie chcemy:P). Etapem którego nie można ominąć jest 'przesitkowanie' masy jajecznej w celu pozbycia się grudek białka. 

Składniki (1 porcja): 
- 2 jajka
- wino ryżowe Mirin
- sos sojowy jasny
- sos rybny
- szczypta cukru
- chrzan japoński (wasabi)
- ziarna sezamu
- rzeżucha
- olej sezamowy
- olej/masło

Dwie łyżeczki ziaren sezamu zgniatamy w moździerzu. Dodajemy chrzan japoński (ja użyłam takiego z tubki) oraz parę kropel oleju sezamowego. 
Jajka rozbijamy w miseczce, dodajemy po pół łyżeczki (nie więcej!) wina ryżowego, sosu sojowego, rybnego oraz szczyptę cukru. Intensywnie mieszamy pałeczkami do uzyskania jednolitej, żółtej mazi o gładkiej konsystencji. Masę wlewamy do drobnego sitka, aby pozbyć się grudek i wygładzić masę (powinna być lejąca się). 
Kawałek papieru kuchennego namaczamy w oleju i smarujemy nim patelnię (powinna być kwadratowa, jednak kto takową posiada?!). Dodajemy parę kropel oleju sezamowego dla  aromatu. Rozgrzewamy patelnię i zmniejszamy ogień. Wylewamy cienką warstwę masy jajecznej tak, aby pokryła całą patelnię. Gdy omlet zacznie się ścinać, rozbijamy powstające bąbelki pałeczką, zwijamy go i zostawiamy rulonik w jednym końcu patelni. Wylewamy kolejną cienką warstwę masy, tak aby znalazła się również pod powstałym rulonem. Gdy druga warstwa zacznie się ścinać, zaczynamy zwijać omleta w przeciwną stronę. Podajemy z wcześniej przygotowanym wasabi z sezamem :)


Przepis bierze udział w akcjach: Danie dla kulturysty i Kuchnia japońska II