21 stycznia 2015

Zupa fasolowa


Klasyczna zupa fasolowa. Taka na boczku i kiełbasie. U mnie w wersji 'lekkiej', tj. bez zagęszczania zasmażką. Przy każdym odgrzewaniu staje się gęstsza za sprawą rozpadających się ziemniaków i fasoli. Z podanych składników uzyskamy naprawdę spory gar zupy, warto więc zawekować słoik, czy dwa, aby mieć w lodówce awaryjny obiad :) 

Składniki (~6l gar): 

- 50 dkg fasoli Jaś
- 2,5l bulionu mięsnego (najlepiej na wędzonych żeberkach)
- dodatkowo 0,7l wody
- kawałek wędzonego boczku
- 2 pętka kiełbasy podwawelskiej
- 4 cebule
- 8 ziemniaków
- 4 marchewki
- seler
- 3 pietruszki
- por
- 2-3 łyżki gęsiego tłuszczu (lub po prostu oleju)
- łyżka majeranku
- sól, pieprz

I. Fasolę moczymy w misce z wodą przez noc. Powinna porządnie napęcznieć.
 II. Wędzone żeberka, bądź inne mięso z kością, wrzucamy do garnka z zimną wodą. Zagotowujemy, solimy i na małym ogniu pozwalamy pyrkać, aż mięso dojdzie i będzie samo odchodzić od kości. Przecedzamy do dużego garnka, mięsa oczywiście nie wyrzucamy tylko wykorzystujemy do np. pierogów, czy krokietów.
III. Do wywaru mięsnego wrzucamy seler oraz pietruszki. Dodajemy wodę, ponownie solimy i zagotowujemy. Wrzucamy namoczoną i odcedzoną fasolę, gotujemy na małym ogniu. Gdy fasola będzie w pół ugotowana, dodajemy obrane i pokrojone w 2cm kostkę ziemniaki. Gotujemy do miękkości, najlepiej pod przykryciem. 
IV. Na rozgrzaną patelnię kładziemy pokrojony w kostkę boczek. Tłuszczyk powinien się wytopić, a mięsko obsmażyć. Ściągamy je z patelni, zostawiając tłuszcz, na którym obsmażymy kiełbasę, krojoną w talarki lub połówki talarków.
V. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz gęsi, na którym rumienimy pokrojoną w kostkę cebulę. 
VI. Gdy fasola i ziemniaki są już miękkie, dodajemy obsmażony boczek i kiełbasę. Doprawiamy solą, pieprzem oraz roztartym w dłoniach majerankiem. Dodajemy tartą na grubym oczku marchew i drobno posiekanego pora. Zagotowujemy i dodajemy zrumienioną cebulę.

Podajemy z posiekaną natką pietruszki. Smaczności! :)


10 stycznia 2015

Kasza gryczana a'la Lasagne


Potrawa bajecznie prosta, jednak wymagająca użycia wieeelu garnków, patelni, misek. Na pewno trafi do serc osób lubiących kaszę gryczaną, ale też tych, które za nią nie przepadają - kasza skutecznie udaje mięso mielone. Zapiekankę można przygotować w jednej blaszce i porcjować po upieczeniu, jednak dużo łatwiej jest upiec porcje gotowe do podania :) 

Składniki:

- szklanka kaszy gryczanej (przed ugotowaniem)

- 500g mielonego z szynki
- 400ml passaty pomidorowej
- duża marchewka
- dwie cebule
- ząbek czosnku
- suszone oregano/bazylia
- łyżeczka cynamonu
- szczypta chili
- dwie kulki mozzarelli
- cukinia
- 3-4 łyżki masła
- 4 łyżki mąki pszennej
- 2 szklanki mleka
- gałka muszkatołowa
- olej
- sól, pieprz

Warstwa I: Cukinię kroimy w plastry lub księżyce i smażymy patelni grillowej posmarowanej olejem. 

Warstwa II: Kaszę gotujemy w osolonym wrzątku, trochę krócej niż napisano na opakowaniu. Odcedzamy.

Warstwa III: Posiekaną cebulę smażymy na oleju. Dodajemy mięso mielone, czosnek (pokrojony lub przeciśnięty przez praskę) i tartą na grubym oczku marchewkę. Doprawiamy chili, cynamonem, solą i pieprzem. Na koniec dodajemy passatę i zagotowujemy. 

Warstwa IV: W garnku rozpuszczamy masło, dodajemy mąkę i smażymy aż się delikatnie zezłoci. Dodajemy mleko (najlepiej letnie), mieszamy trzepaczką do jajek, gotujemy na małym ogniu, aż zgęstnieje. Doprawiamy tartą gałką muszkatołową. 

Foremki wykładamy po kolei wszystkimi warstwami: cukinia, kasza, sos mięsny i sos beszamelowy. Pieczemy w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku przez 25-30 minut. Na samym końcu układamy pokrojoną lub tartą mozzarellę. Podpiekamy w 220 stopniach, smacznego! 






Zima  we Woszech

21 grudnia 2014

Jarmuż w śmietanie z czosnkiem



Dziś o jarmużu, moim osobistym odkryciu kończącego się niedługo roku. Jest to bardzo (zaznaczam, BARDZO) zdrowa zieleninka, która smakuje jak połączenie dwóch uwielbianych przeze mnie: brukselek i szpinaku. Po podgotowaniu, jego tekstura przypomina kapustę, ale to nie powinno dziwić, bo jarmuż należy do rodziny kapustowatych. 
Po głębokim rozeznaniu się z czym go się właściwie je, postanowiłam zagrać bezpiecznie i 'przygotować go tak jak szpinak', dlatego poniżej znajdziecie klasyczny przepis na szpinakowy dodatek do obiadu, tyle że w wersji z jarmużem. Ktoś mógłby uznać, że masło i śmietana zrujnują zdrowotność zieleninki, ale zapewniam, że większość tych witamin potrzebuje tłuszczu, aby się wchłonąć. 

Składniki (3-4 porcje): 
- 400g obgotowanego jarmużu (ok 2/3 całego)
- cukier, sól
- 2-3 łyżki gęstej śmietany
- 4 ząbki czosnku
- 2-3 łyżki masła

Z surowego jarmużu obrywamy listki, pozbywamy się grubszych łodyżek i siekamy tak jak kapustę do bigosu. W garnku zagotowujemy minimalną ilość wody, ok. 2-3 cm z powodzeniem wystarczą, wrzucamy posiekane liście, solimy i cukrzymy (aby jarmuż nie stracił pięknego koloru). Przykrywamy, gotujemy ok. 5-6 minut, co jakiś czas mieszając. Nie martwcie się, że woda nie sięga do wszystkich liści, ugotują się one pod parą, a woda zabierze minimalną ilość witamin. Gdy liście będą już zjadliwie miękkie, odcedzamy je. Na patelni rozgrzewamy masło, na którym dusimy przeciśnięty przez praskę czosnek. Wrzucamy podgotowany jarmuż oraz śmietanę, ściągamy z ognia zanim się zagotuje (bo śmietana się zważy). Podajemy np. z ziemniaczkami i jajkiem sadzonym :) Pycha!

11 grudnia 2014

Babeczki marchewkowo-piernikowe


W końcu, bo dziesiątkach prób, udało mi się coś upiec. Oczywiście nie bez pomocy, bo posiłkowałam się przepisem znalezionym na blogu Biblia Smaków, z własnymi zmianami. Efekt, tak jak widać na zdjęciu, to babeczki. Nie są może ładne, ale idealne dla osób nie przepadających za słodkościami. Tu może paść pytanie, czy takie osoby w ogóle istnieją, ale zapewniam, że istnieją. Ja sama mogłabym słodyczy prawie w ogóle nie jeść. O dziwo, fanką marchewki również nie jestem, ale W OGÓLE jej tu nie czuć, a sprawia, że ciastko nie jest suche. Zdecydowanie udany wypiek, zwłaszcza na zbliżające się Święta.

Składniki (6 babeczek): 
- 0,5 szklanki mąki pszennej
- 0,5 szklanki cukru pudru
- szklanka marchewki startej na małym oczku
- 1/5 szklanki oleju
- 1 jajko
- pół łyżeczki sody
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- łyżka kakao
- przyprawy: imbir, gałka muszkatołowa, cynamon, goździki, ziele angielskie, kardamon i kolendra

Przygotowujemy dwie miski: w jednej mieszamy wszystkie sypkie składniki (mąka, cukier, soda, proszek do pieczenia, kakao i przyprawy, a w drugiej ubijamy białko z odrobiną soli na sztywną pianę. Do suchych składników dodajemy żółtko, olej i oczywiście startą na drobnych oczkach tarki marchew. Dokładnie mieszamy, po czym dodajemy ubite białko. Mieszamy delikatnie, aby ciasto pozostało lekkie, nie zbijamy pęcherzyków powietrza. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, foremki na babeczki wypełniamy do 3/4 wysokości i umieszczamy w piekarniku. Po 5 minutach zmniejszamy temperaturę pieczenia do ok. 150 stopni, pieczemy jeszcze 15 minut. Dla pewności, że babeczki się upiekły, można w jedną włożyć wykałaczkę i sprawdzić czy się nie klei po wyciągnięciu. Voila! 



Korzenne przysmaki

10 grudnia 2014

Pierogi z kapustą i grzybami


Takie pierogi, jak już wcześniej pisałam, to obowiązkowa pozycja na Wigilijnym stole. Są wyraziste w smaku, ciasto jest mięciutkie i rozpływające się w ustach. Zdecydowanie najlepiej smakują z barszczem. 

Składniki: 

I. farsz: (na 0,5kg mąki, farsz należy zrobić z połowy składników znajdujących się TU)
-0,5kg grzybów 
- 0,5kg kapusty kiszonej (nie kwaszonej!)
- 2 duże cebule
- dużo soli i jeszcze więcej pieprzu
- olej

II. ciasto:
- ok. 0,5kg mąki pszennej
- 2 łyżki oleju
- pół łyżeczki soli
- gorąca woda (tyle, ile weźmie mąka)

I. Grzyby gotujemy 20 minut w osolonej wodzie, odcedzamy. Gdy ociekną mielimy przez maszynkę, wkładamy do gara, delikatnie solimy, aby puściły wodę i odparowujemy na małym ogniu. To samo robimy z kapustą kiszoną - przez maszynkę, do gara (razem z sokami), odparowujemy, aby kwasek pozostał, ale farsz nie był wilgotny. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy drobno posiekane cebule i smażymy na złoto. Po ostygnięciu wszystko mieszamy i porządnie doprawiamy solą i pieprzem. 

II. Do miski wrzucamy mąkę, sól i olej. Zalewamy bardzo gorącą wodą, mieszamy aż do uzyskania elastycznej masy. W razie potrzeby dolewamy wody lub podsypujemy mąką. Odstawiamy na 15 minut. Najlepiej wyrabia się je, gdy jest jeszcze ciepłe. Rozwałkowujemy i wykrawamy okrągłe kawałki, w których umieszczamy po ok. łyżeczce farszu. Gotowe pierogi wrzucamy do osolonego wrzątku, przykrywamy i gotujemy aż wypłyną na wierzch. 
Podajemy z podsmażoną cebulką i kubkiem gorącego barszczu czerwonego. 




Pierogi wigilijne

Wegetariański obiad IV

8 grudnia 2014

Kopytka z cebulką na zasmażanej kapuście kiszonej


Danie dość pracochłonne, ale nie można powiedzieć, że trudne. Praca ta jednak na pewno się opłaci - zapewniam, że komukolwiek podacie takie kopytka, będzie jadł aż, jak to mówią, uszy będą mu się trzęsły. Polecam wykorzystanie nadmiaru ziemniaków z dnia poprzedniego, a nawet celowe ugotowanie większej ilości ziemniaków. Oszczędza czas i ciasto lepiej się lepi z takich 'odleżanych' ziemniaków. Twaróg można sobie odpuścić, jednak dzięki niemi kopytka są cudownie mięciutkie, rozpływające się w ustach.

Składniki (6 porcji):

- 1,2kg ugotowanych ziemniaków (najlepiej dzień wcześniej)
- ok. 1,5 szklanki mąki ziemniaczanej + do podsypywania
- kostka twarogu
- jajko
- sól
- cebula
- olej

- 300g kiszonej kapusty
- marchew
- szklanka wody
- sól, cukier
- 2-3 łyżki zasmażki (mąka podsmażona na maśle)
- opcjonalnie koperek

Ziemniaki gotujemy do miękkości w osolonej wodzie, odcedzamy i rozgniatamy praską do ziemniaków. Odstawiamy do ostygnięcia. 
W tym czasie w garnku rozgrzewamy kapustę (razem z sokami), dolewamy wodę i dusimy pod przykryciem ok. 20-30 minut, do uzyskania oczekiwanej miękkości. Dodajemy tartą marchew, doprawiamy solą i cukrem. Na patelni rozgrzewamy olej, na którym smażymy posiekaną cebulę na złoty kolor. Połowę dodajemy do kapusty, drugą połowę odstawiamy do podania z kopytkami. Kapustę zaciągamy wcześniej przygotowaną zasmażką. Zagotowujemy i ściągamy z ognia.
Wracamy do wystudzonych już ziemniaków. Wkładamy je do dużej miski, gdzie ugniatamy je, aby utworzyła się płaska powierzchnia. Dzielimy na cztery równe części i jedną z nich wykładamy na wierzch. W jej miejsce wsypujemy mąkę ziemniaczaną. Dodajemy jajko i kostkę twarogu, dosalamy. 



 Ciasto ugniatamy do czasu, aż będzie ładnie odchodziło od ręki i będzie się dało utworzyć z nich wałeczki, takie jak na zdjęciu niżej. W razie potrzeby podsypujemy mąką ziemniaczaną. Wałeczki kroimy w ukośne kawałki o grubości ok. 2cm, które później gotujemy partiami w osolonej wodzie, do momentu aż wypłyną na wierzch. Podajemy z kiszoną kapustą i podsmażoną na oleju cebulką.



Wegetariański obiad IV

20 listopada 2014

Brukselka z prażonym słonecznikiem i parmezanem



Piękne, zieloniutkie kapustki, które albo się kocha, albo się nienawidzi. Szkoda, bo są źródłem wielu cennych składników, no i są pyszne! 

Składniki (3-4 porcje):

- 1kg brukselki
- 3 łyżki ziaren słonecznika
- 2 łyżki masła
- parmezan
- opcjonalnie ząbek czosnku

Z brukselek ściągamy zewnętrzne liście, nacinamy przy końcówkach, aby szybciej zmiękły. Wrzucamy do wrzącej wody, gotujemy do 10 minut. Na suchej patelni prażymy słonecznik, często mieszając aby nie spalił się. Gdy już zrobi się złoto-brązowy dodajemy dwie łyżki masła i rozgnieciony ząbek czosnku. Ugotowaną brukselkę odcedzamy i mieszamy z masłem i słonecznikiem. Przekładamy do miski, posypujemy parmezanem, zajadamy!




Wspomagam odporność

17 listopada 2014

Farsz do pierogów - kapusta z grzybami


Nie wiem jak Wy, ale ja nie wyobrażam sobie Bożego Narodzenia bez domowych pierogów z kapustą i grzybami mojej Mamy. Muszą być pierne, ale przede wszystkim niezwykle kwaśne. Taki farsz w połączeniu z mięciutkim, rozpływającym się w ustach farszem to po prostu poezja :) 

Składniki (3 słoiki):

- 1kg grzybów (u mnie opieńki, mogą być pieczarki)
- 1kg kapusty kiszonej (nie kwaszonej!)
- 4 duże cebule
- dużo soli i jeszcze więcej pieprzu
- olej

Grzyby gotujemy 20 minut w osolonej wodzie, odcedzamy. Gdy ociekną mielimy przez maszynkę, wkładamy do gara, delikatnie solimy, aby puściły wodę i odparowujemy na małym ogniu. To samo robimy z kapustą kiszoną - przez maszynkę, do gara (razem z sokami), odparowujemy, aby kwasek pozostał, ale farsz nie był wilgotny. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy drobno posiekane cebule i smażymy na złoto. Po ostygnięciu wszystko mieszamy i porządnie doprawiamy solą i pieprzem. Przekładamy do słoików i pasteryzujemy.  

14 listopada 2014

Tagliatelle w sosie paprykowym


Wpis powstał z myślą o konkursie Domi w kuchni - Menu Italiano. Właśnie w ten sposób ugościłabym rodowitego Włocha, gdyby zjawił się u moich drzwi - rodzinną miską makaronu w aromatycznym paprykowym sosie, który suto posypałabym tartym parmezanem. Sos ten można, a nawet warto, przygotować z podwójnej czy poczwórnej porcji, zawekować i cieszyć się nim zimą!

Składniki:
- 1kg czerwonej papryki
- 50g papryczek chili (świeżych, suszonych bądź pół na pół)
- 6-7 ząbków czosnku
- 1/3 szklanki oleju
- 70g cukru
- łyżeczka soli
- łyżeczka oregano
- 200g koncentratu pomidorowego
- makaron, u mnie tagliatelle
- parmezan

Paprykę i czosnek kroimy, wrzucamy do garnka. Dodajemy resztę składników, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy ok. 10 minut. Miksujemy blenderem, podajemy wymieszane z makaronem ugotowanym al dente, posypane tartym parmezanem.



Ogólnopolski Dzień Chorych na Raka Trzustki

3 listopada 2014

Włoska zupa pomidorowa



Jesień to doskonała pora na gotowanie 'comfort food', czyli jedzenia, które 'otula' i sprawia, że czujemy się przyjemnie. Dla mnie, takim comfort food są zupy. Gęste, pełne smaków i właśnie otulające nas od wewnątrz. Już sam zapach gotującej się zupy sprawia, że człowiekowi robi się ciepło na duszy.


Składniki:

- 200g makaronu (przed ugotowaniem)
- 2 cebule
- 2 marchewki
- cukinia
- 720ml passaty (przecieru pomidorowego)
- 2,5l wody
- puszka białej fasoli
- sól, pieprz i cukier
- szczypta cynamonu
- twarde skóry parmezanu
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- tarty parmezan
- świeża bazylia

Do garnka wlewamy oliwę z oliwek, rozgrzewamy i wrzucamy posiekaną cebulę. Podsmażamy, lekko solimy i cukrzymy, aby odrobinę ją skarmelizować. Dodajemy pokrojoną w talarki marchew, zalewamy wrzątkiem i gotujemy do uzyskania miękkości. Cukinię kroimy w kostkę i dodajemy razem z przecierem pomidorowym. Doprawiamy pieprzem i cynamonem oraz dodajemy kawałki "skóry" parmezanu, która gotując się w zupie lekko ją zagęści i oczywiście poprawi jej smak. Gdy wszystko się zagotuje wrzucamy odzcedzoną fasolę i ściągamy z ognia, nie chcemy aby warzywa się rozgotowały. Podajemy z makaronem ugotowanym al dente, posypane parmezanem i świeżą bazylią.



Rozgrzewające (wege) dania EDYCJA IISzybkie zupy!

Ogólnopolski Dzień Chorych na Raka Trzustki

30 października 2014

Pikantny krem z dyni



Słoneczna zupa na ponure jesienne dni. Niech nie odstrasza Was ogromna ilość składników, połowa to warzywa, które na co dzień większość z nas używa, a druga połowa to przyprawy. 

Składniki (spora rodzinna porcja):

- 2kg obranej, pokrojonej w kostkę dyni (bez miąższu i pestek)
- 2 pietruszki
- 3 marchewki
- 0,5 selera
- kawałek pora
- 2 duże cebule
- 6 średnich ziemniaków
- 2 papryczki chili
- 2 duże ząbki czosnku
- 3 łyżki oliwy z oliwek
- 4l wody
- łyżka cukru
- 2 łyżki soli
- 3 zmielone goździki
- pół łyżeczki cynamonu
- łyżeczka wędzonej papryki
- 2 łyżeczki słodkiej papryki
- 2 łyżeczki kuminu
- opcjonalnie masło i/lub mleczko kokosowe

Dynię wykładamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, kropimy oliwą z oliwek i wkładamy do rozgrzanego piekarnika na 15-20 minut. W czasie, gdy dynia mięknie, w dużym garnku rozgrzewamy oliwę z oliwek i wrzucamy wszystkie warzywa (obrane, umyte i pokrojone w kostkę). Chwilę podsmażamy, po czym dodajemy przyprawy, które przy smażeniu wydobędą z siebie głębię smaku. Tak przygotowaną bazę zalewamy 2l wody, solimy i zagotowujemy. Dynię wyciągamy z piekarnika i wrzucamy do gotujących się warzyw. Sprawdzamy, czy ziemniaki są już miękkie, jeśli tak, to garnek ściągamy z ognia i wszystko miksujemy do uzyskania gładkiej zupki. W zależności od tego jak gęstą zupę chcemy uzyskać, dolewamy wodę, bądź nie. Doprawiamy, jeśli trzeba. Opcjonalnie zaciągamy masłem lub mleczkiem kokosowym. 





Rozgrzewające (wege) dania EDYCJA II

Szybkie zupy!

Ogólnopolski Dzień Chorych na Raka Trzustki

27 października 2014

Żeberka "Palce lizać"




Składniki:

- 1kg żeberek wieprzowych (chudych!)
- 4 pałki kurczaka (dla nielubiących żeberek)
- 0,5 łyżeczki pieprzu
- 0,5 łyżeczki soli
- 4 ząbki rozgniecionego czosnku
- 1 łyżeczka chili (w proszku lub suszona)
- 2 łyżki miodu
- 2 łyżki ketchupu
- 2 łyżeczki brązowego cukru
- 3 łyżki ketjapu manis

Wszystkie składniki mieszamy ze sobą tworząc marynatę, którą polewamy żeberka i pałki. Odstawiamy na noc, a najlepiej dwie. Pieczemy 1,5-2h w 200 stopniach, przykryte folią. Odkrywamy na ostatnie 15-20 minut pieczenia. Jeśli chcemy mieć większą ilość sosu, np. do polania puree ziemniaczanego, podwajamy ilość składników na marynatę, a na końcu pieczenia dodajemy pół szklanki wody z mąką ziemniaczaną i szybciutko mieszamy. 

16 października 2014

Leczo

 

Wraz z nadejściem jesieni, w moim domu zagościły rozgrzewające i syte dania jednogarnkowe. Gar przygotowany z dwóch porcji starcza na parę dni, pozwala zawekować parę słoików, a także wziąć porcję z sobą na uczelnię. Jako, że właśnie zaczął się piąty (ostatni!) rok moich studiów, a ja postanowiłam dojeżdżać na zajęcia (3 razy w tygodniu, ok. 60km w jedną stronę), to taki jednogarnkowiec na pewno nie raz uratuje mi życie. Zwłaszcza, że zaopatrzyłam się w szczelny termos obiadowy, którym się niedługo pochwalę. Poniżej przepis na leczo, takie jakie robi się je w moim domu. A ile domów, tyle receptur. 

Składniki:

- 1kg kiełbasy podwawelskiej
- 1kg papryki (różne kolory)
- 1kg pieczarek
1kg cebuli
- 1kg pomidorów
- 1l bulionu warzywnego/wody
- słoiczek koncentratu pomidorowego
- 3 liście laurowe
- 4 ziel angielskich
- 5 goździków
- sól, pieprz
- łyżka cukru
- olej
- 2 papryczki chili (jeśli lubicie ostrość)

Kiełbasę kroimy w talarki a następnie na połówki, smażymy na odrobinie oleju. Ściągamy z patelni, a na pozostałym oleju i wytopionym tłuszczu podduszamy pokrojoną cebulę. Do garnka wrzucamy pokrojone w plastry papryki i ćwiartki pomidorów, zalewamy bulionem z koncentratem pomidorowym, dodajemy kiełbasę oraz cebulę i dusimy aż lekko zmięknie. Gdy bulion się zagotuje dodajemy liście laurowe, ziele angielskie, solimy i pieprzymy. Goździki dodajemy w całości lub zmielone w moździerzu. Wszystko gotujemy ok. 15-20 minut, aby zmiękło, ale nie rozgotowało się. Na ostatnie 5 minut dodajemy pokrojone pieczarki. Jeśli wolicie gęste leczo, można dodać mieszankę mąki z wodą.

26 września 2014

Sałatka krabowa z makaronem ryżowym




Lekka i pyszna sałatka z makaronu i paluszków krabowych surimi, świetna na śniadanie czy lunch :) Łatwo ją zapakować i wziąć z sobą na wynos!

Składniki:

- makaron ryżowy
- paluszki surimi
- puszka kukurydzy
- duży ogórek
- pęczek koperku
- 2 łyżki majonezu/jogurtu naturalnego


Makaronowa Sałatka