Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do chleba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do chleba. Pokaż wszystkie posty

27 sierpnia 2013

Pasta marchewkowa z tofu i curry


Składniki:

- kostka sera tofu (300g)
- 2 marchewki
- łyżka masła/oliwy z oliwek
- curry
- sól

Marchew trzemy na dużym oczku, podsmażamy na maśle lub oliwie z oliwek. Doprawiamy przyprawą curry i solą. Dusimy przez 5-7 minut, aż zmięknie. Odkładamy do ostygnięcia. Chłodną marchewkę mieszamy z serkiem tofu. Jeśli trzeba, dosalamy. 

24 maja 2013

Alternatywny hot dog, czyli parówka nadziewana serem zawinięta w pancettę



Widoki za oknem, tak jak i nastroje, są od paru dni mało grillowe. Postanowiłam zrobić pogodzie na przekór i zrobić "grilla" w domu. Jest to oczywiście stuprocentowa prowizorka, czyli patyczki szaszłykowe ułożone nad głębokim naczyniem żaroodpornym, do którego ścieka wytopiony tłuszcz. Pomysł znaleziony na Zszywce

Składniki (4 porcje):

- 2 parówki (lub 4, zależy jakiej wielkości są bułki:P)
- plaster sera 
- 2 cieniutkie plasterki pancetty
- 4 bułeczki (u mnie włoskie, typu Tascotti)
- dodatki: szpinak, kiełki fasoli Mung, czarne oliwki, pomidor, ogórki (w zalewie chili-czosnkowej)
- sos: ketchup, sos czosnkowy lub inny

Parówki przecinamy na pół, wzdłuż nich robimy lekkie nacięcia, do których wkładamy kawałeczek sera żółtego. Każdą parówkę owijamy połową pancetty. Końcówki przebijamy wykałaczką, aby nie rozwijały się. Układamy na "grillu" i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 220 stopni na 10-15 minut. Podajemy z ulubionymi dodatkami i sosem:)






12 maja 2013

Pieczeń rzymska z pomidorowo-miodową glazurą





Parę lat temu przychodziły do mnie pocztą karteluszki z przepisami: ciekawymi i tymi raczej mało interesującymi. Jakiś czas temu zrobiłam wśród nich porządek i wybrałam parę, które na pewno w najbliższym czasie wykorzystam. Poniżej przepis inspirowany jedną z tych karteluszek, jednak w znacznym stopniu zmodyfikowany.

Składniki:


na pieczeń:
- 0,5kg mięsa mielonego (u mnie z indyka)
- 1,5 czerstwej bułki (lub 1,5 szklanki bułki tartej)
- 200g pieczarek
- jajko
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki masła
- 1 duża marchew
- 2 łyżki miodu
- pęczek szczypiorku
- 2 papryczki chili (u mnie jedna czerwona, jedna zielona)
- łyżeczka pieprzu cayenne
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- pół szklanki bulionu

na glazurę:
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 2 łyżki miodu
- 2 łyżki letniej wody

Na patelni rozgrzewamy masło, podsmażamy (dosłownie chwilkę) wyciśnięty przez praskę czosnek i posiekane papryczki chili. Dodajemy tartą marchew, a następnie pokrojone w dość drobną kostkę pieczarki. Lekko solimy, dodajemy 2 łyżki miodu i dusimy ok 5 minut. Na koniec, gdy pieczarki będą miękkie a marchew chrupiąca, dodajemy posiekany szczypiorek. Doprawiamy pieprzem kajeńskim i odstawiamy do ostygnięcia.




W misce chłodnej wody moczymy czerstwą bułkę (potrzeba na to jakieś 5 minut). Odciskamy ją z wody i zagniatamy na jednolitą masę razem z mięsem mielonym i jajkiem. Na koniec dodajemy wcześniej przygotowane duszone warzywa. Doprawiamy solą, pieprzem oraz koncentratem pomidorowym.
Blachę do pieczenia smarujemy masłem i wlewamy do niej masę mięsną. Wkładamy do rozgrzanego do 200 stopni piekarnika na 30 minut. W międzyczasie przygotowujemy glazurę: mieszamy koncentrat pomidorowy, miód i wodę. 
Po 30 minutach, mięsko skurczy się i odejdzie od boków blachy. Wolne przestrzenie zalewamy bulionem, a po wierzchu pieczeni rozlewamy bardzo dokładnie naszą glazurę. Ponownie wkładamy do piekarnika na 30 minut. Podajemy na gorąco, jak i na zimno :)



1 kwietnia 2013

Rolada serowa




Kolejny niby wielkanocny przepis, który jednak świetnie nadaje się również na inne okazje, a nawet i bez okazji. Jest to po prostu przecudowna, przesmaczna i przepiękna rolada, która świetnie smakuje sama, jak i na kanapkę podawana z rzeżuchą lub/i majonezem. Osobiście wolę wersję bezmięsną, ale to raczej widzimisię z dzieciństwa niż kwestia smaku. 
Najtrudniejszym etapem jest gotowanie sera, który łatwo jest przegotować i nie nadaje się on wtedy już do niczego, a także wałkowanie go, ponieważ bardzo lepi się do wałka (przynajmniej do takiego drewnianego). Razem z Mamą wypróbowałyśmy już setki sposobów na to, aby się nie kleił, i jedynym stuprocentowo dobrym jest robienie tego przez folię spożywczą. Serdecznie polecam :)

Składniki: 

- masło
- 2 serki topione śmietankowe (200g) 
- 0,6kg sera salami
- 0,2kg szynki sopockiej
- pęczek szczypiorku
- pół słoika papryki konserwowej
- 4 jajka ugotowane na twardo
- 2 ugotowane marchewki

Szynkę, szczypiorek, paprykę, białka jaj i marchewkę kroimy w drobną kostkę (ok 3mm). Masło, serki topione i żółtka jaj ucieramy na gładką masę w makutrze a następnie mieszamy z wcześniej pokrojonymi dodatkami. Doprawiamy pieprzem i łyżeczką soli.
Ser salami kroimy na części, wrzucamy do wrzątku i gotujemy do czasu aż się roztopi, czyli ok 10 minut. Odcedzamy z wody i wykładamy na folię spożywczą, której używamy również do przykrycia powstałej masy serowej. Rozwałkujemy, tak aby powstał prostokąt, lub coś na jego kształt. Pozostawiamy na ok. 5 minut, aby ser lekko ostygł. Gdy jest wciąż odrobinę ciepły, wykładamy wcześniej przygotowaną masę i równo rozsmarowujemy. Zawijamy do środka aby powstała rolada, a następnie owijamy ją folią spożywczą. Kroimy w dwie połówki, zawijamy na kształt cukierka. Wkładamy do lodówki aż ostygnie, a ser stwardnieje. Podajemy z chlebem, w plastrach o szerokości przynajmniej 1cm (cieńsze będą się rozpadały). 









30 marca 2013

Chrzan na piegi, czyli chrzan z jajkami




Wydaje mi się, że w każdej rodzinie jest coś, co zawsze gości na stole wielkanocnym. U mnie Wielkanoc nie odbyłaby się, gdybyśmy nie przygotowały z Mamą 'chrzanu na piegi', którym smarujemy plasterki pieczonego schabu, karkówki lub boczku na kanapce. Jest to swego rodzaju sosik kanapkowy, który Mama zna od dziecka i robiło się taki w jej rodzinie. Dlatego właśnie mój Tato nazwał go chrzanem na piegi, ponieważ chyba wszyscy od strony Mamy, i ja również, mamy malutkie i jaśniutkie piegi na nosach, z czego Tata się często nabija :D

Składniki: 

- 150g chrzanu tartego (u mnie Fruktus Specialite, naprawdę dobry)
- 4 jajka ugotowane na twardo
- 1/3 szklanki śmietany 12%
- łyżka soku z cytryny

Mokre składniki mieszamy. Jajka kroimy w drobną kostkę i również mieszamy. Odstawiamy do lodówki, aby jajka i chrzan przegryzły się. Podajemy z mięskiem i/lub rzeżuchą :)


26 lutego 2013

Tatar łososiowy z serkiem śmietankowym, fetą i orzechami ziemnymi






Szybki sposób na naprawdę pyszne kanapki. Pasta jest bardzo słona i wyrazista. Orzeszki wydają się być zbędne, jednak robią one wielką różnicę pod względem smaku, ale też tekstury - pasta nie jest zwykłą papką. W wersji śniadaniowej polecam ominąć czosnek :P 


Składniki:


- 100g wędzonego łososia
- 2 łyżki serka śmietankowego 
- 2 łyżki fety
- ząbek czosnku
- 1/3 pęczka koperku
- 2-3 łyżeczki orzeszków ziemnych
- ćwiartka cytryny



Serek śmietankowy i fetę mieszamy. Dodajemy wyciśnięty ząbek czosnku i posiekany koperek. Orzechy ziemne mielimy na gruboziarnistą posypkę. Łososia drobno siekamy. Używając metalowej obręczy formujemy warstwy: 1. serek, 2. orzeszki, 3. łosoś. Podajemy z chlebem tostowym zrumienionym w opiekaczu. Po wierzchu polewamy wyciśnięty sok z cytryny. 






1 lutego 2013

Krewetki smażone w maśle z czosnkiem i papryczką chili


 Krewetki smażone w maśle z czosnkiem i papryczką chili są, moim zdaniem, najprostszym i najlepszym sposobem na ich przyrządzenie. Jest to klasyczne połączenie, bardzo zresztą podobne do Spaghetti aglio olio e peperoncino. Kojarzą mi się one z rodzinnymi, weekendowymi kolacjami, kiedy cała rodzina zjeżdża się do domu. Wszyscy siadamy przy stole i zajadamy się tymi pysznościami przygotowanymi przez Mamę, celebrując wspólnie spędzony wieczór i popijając białe wino. Wtedy zresztą smakują najlepiej :P 

Przedstawiam Wam dwie wersje krewetek, obie równie pyszne. Jedyna różnica w ich przygotowywaniu jest taka, że te z bagietką smaży się w skorupkach (je się je palcami, a obieranie to czysta przyjemność), natomiast te podawane z makaronem, obrane. 

Składniki:

- 100 g krewetek królewskich (użyłam gotowanych)
- 3 ząbki czosnku
- 3 papryczki chili (użyłam suszonej)
- 2 łyżki masła
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- pół kostki rosołowej / łyżeczka vegety
- natka pietruszki (użyłam suszonej)
- 1 półbagietka / makaron (użyłam spaghetti)

Masło i oliwę z oliwek rozgrzewamy w woku/na patelni. Do tłuszczu wrzucamy połowę kostki rosołowej oraz czosnek pokrojony w plasterki ok 2 mm grubości. Przesmażamy przez ok 2 minuty, po czym dodajemy posiekaną papryczkę chili. Najlepiej użyć świeżą, jednak ta suszona też się nada. Gdy tłuszcz przejdzie papryczką, wrzucamy krewetki. Długość smażenia zależy od tego, czy używamy gotowanych czy surowych. Surowe są sine, a podczas obróbki termicznej powinny stawać się różowe. Na końcu wrzucamy drobno posiekaną natkę pietruszki. Ja posypałam po gotowym daniu, ponieważ używałam suszonej. Podajemy z bagietką lub z makaronem :) 




 

29 stycznia 2013

Smarowidło z białej fasoli, pieczonej cebuli i czosnku




Bardzo smaczne smarowidło nadające się jako pasta do chleba, ale też jako dip do krakersów. Sos rybny i sojowy można zastąpić solą, co na pewno ułatwi zadanie studentom. Pomysł zaczerpnięty z bloga Jadlonomia, jednak bardzo zmodyfikowany. Do pasty świetnie pasuje ogórek kiszony.

Składniki:

- puszka białej fasoli
- pół główki czosnku
- 1 mała cebula
- łyżeczka musztardy sarepskiej
- 2 łyżeczki sosu rybnego
- 1 łyżeczka sosu sojowego
- szczypta majeranku
- łyżeczka oliwy z oliwek
- pieprz
- mak / słonecznik do posypania

Do rozgrzanego piekarnika włożyć owiniętą w folię cebulę oraz czosnek. Piec przez 10 minut, aż zmiękną. Odłożyć do ostygnięcia. Fasolę odcedzić, a następnie zmielić. Dodać oliwę z oliwek, musztardę, sos rybny i sos sojowy. Doprawić pieprzem i majerankiem. Cebulę i czosnek pokroić, po czym zmielić razem z fasolą. Podawać na pieczywie, posypane makiem lub słonecznikiem.